piątek, 8 marca 2013

Bezcenny uśmiech:)))))

Ach, z przyjemnością oglądam i wspominam te chwile, gdy po terapii z delfinkami Marysia pierwszy raz w swoim życiu - od 4 lat uśiechała się i to na głos! Efetku są widoczne do dziś, bo zdarza jej się kilka razy w tygodniu uśmiechnąć, wcześniej pozostawało to w sferze marzeń:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli potrzebujesz pomocy, lub zwykłej rozmowy, albo po prostu chcesz podzielić się swoją opinią - zostaw komentarz. Jeśli przemawia przez ciebie złość lub nienawiść, odpuść, nie komentuj, opuść bloga, zachowując szacunek dla życia i śmierci.